125 | Tanie rozwiązanie dla „trudnych” skórek

Siemka. Kolejny post nocną porą, takie lubię najbardziej. Jak już usiądę, wszystko ogarnę, włączę ulubioną muzykę i poobrabiam zdjęcia do posta – wychodzi koło 23… Wtedy mogę spokojnie dla Was tworzyć. Po za tym mam zamiar wziąć się za lakierowe porządki, dodanie czegoś na wymianę, uaktualnienie listy lakierowej… Kupiłam wczoraj 4 wzorniki po 20 paznokci, obawiam się, że jeszcze ze 4 będę musiała nabyć.
Dzisiaj też o paznokciach, ale nie o lakierach. Po raz kolejny nie zawiodłam się na opinii innych blogerek. Kilka z Was pisało ostatnio o tym produkcie, więc się skusiłam. Żałuję, że nie „odkryłam” tego wcześniej.

Preparat do usuwania skórek Wibo

Od producenta: Ułatwia usuwanie skórek. Zawiera kombinację ścierających mikroskładników o kulistych kształtach, pozwalających na delikatne usunięcie narośniętych skórek. Dodatkowo spełnia funkcję odżywczą i wygładzającą. Preparat nałożyć na płytkę paznokcia i skórki wokół niego, po 2-3 min. Usunąć narośnięte skórki drewnianym patyczkiem i usunąć preparat.

Skład: nie znalazłam
Cena i dostępność: ok. 6zł/7ml; dostępny w Rossmannie
Moja opinia: Zachęcona opiniami innych blogerek udałam się po niego do Rossmanna. Nigdy nawet nie zwróciłam uwagi na to, powiedzmy sobie szczerze, brzydkie i tandetne opakowanie. Zdecydowanie niczym pozytywnym się nie wyróżnia pod tym względem. Jednak opakowanie to tylko wygląd, a jak działa?
Preparat ma ładny niebieski kolor i zawiera małe granulki. Konsystencja jest żelowa, dosyć rzadka, ale nie spływa z palców. Pędzelek jak w lakierze – bardzo dobry pomysł, można produkt wygodne nałożyć tam gdzie potrzeba.
Stosuję go nakładając niewielką ilość na około paznokci. Zostawiam na kilka minut i odsuwam skórki patyczkiem. Resztę rozcieram i po kilku minutach zmywam. Na palcach pozostawia trochę nieprzyjemny tłusty film. 
Jak dla mnie, preparat świetnie sobie radzi, odsuwanie skórek jest dużo łatwiejsze i wygodniejsze i w końcu pozbyłam się takich cieniutkich „błonek”.  Nie zauważyłam nawilżenia, ale to nie jego funkcja, z czasem zobaczymy czy odżywi trochę skórki. Na nakrętce jest informacja, że zawiera aloes. Czy tak jest nie wiem, bo składu nigdzie nie znalazłam, za to w zapachu zdecydowanie czuć jakiś chemiczny aloes.
Podsumowując: Nigdy nie używałam podobnych preparatów, więc może nie mam porównania. Jednak za taką cenę nie wymagam nie wiadomo czego. Produkt swoją funkcję spełnia, dodatkowo ma nawet przyjemny zapach. Większość na plus. Denerwuje mnie tylko patrzenie na to opakowanie oraz tłusty film pozostający na dłoniach – jednak wystarczy umyć wodą.
Ocena: 5/6 pkt
Miałyście ten produkt? Co o nim powiecie, a może znacie coś innego?
To tyle, jutro zabieram się za wspomniane porządki lakierowe. Trzymajcie kciuki, bo strasznie mi się nic nie chce.

Obserwuj na:

Follow

zBLOGowani.pl

TAGI

ARCHIWUM

SheLazy Opublikowane przez:

Stylistka paznokci zawodowo i z pasji. Fanka makijażu, kotów, jednorożców i wszystkiego co słodkie i urocze. Studentka Turystyki i rekreacji.

30 komentarzy

  1. 10 lipca 2013
    Reply

    Ja też się na niego skuszę przy najbliższej wizycie w Rossmannie. Wiele dobrego słyszałam o tym produkcie, więc muszę wypróbować, tym bardziej, że kosztuje "grosze".

  2. 10 lipca 2013
    Reply

    Muszę się na niego skusić, bo coś czuję, że to będzie objawienie dla moich koszmarków!

    • 11 lipca 2013
      Reply

      Kupiłam dziś, będziem testować 😉

  3. 10 lipca 2013
    Reply

    Ja wycięłam skórki kilka razy w życiu:P Odsunąć je mogę nawet paznokciem tuż przed nałożeniem lakieru, więc mi się ten gadżet nie przyda, ale dobrze, że inni mogą coś niedrogiego i dobrego znaleźć w tej kwestii:)

    • 10 lipca 2013
      Reply

      też odsuwam zazwyczaj paznokciem, ale pozostają takie wredne błonki. i teraz w końcu udało mi się ich pozbyć 😉

  4. 11 lipca 2013
    Reply

    Dużo osób już o nim pisało ale przyznam szczerze, że takiego specyfiku chyba tylko raz w życiu używałam ;P

  5. 11 lipca 2013
    Reply

    Znam, używam i jestem bardzo zadowolona. Nigdy więcej wycinania skórek! 🙂

  6. 11 lipca 2013
    Reply

    Muszę go wypróbować- zakupię komplecik z odżywką z tej serii 😉

  7. 11 lipca 2013
    Reply

    Za taką cenę faktycznie fajnie, że spełnia swoją rolę 😉

  8. 11 lipca 2013
    Reply

    Ja kiedys używałam takiego żelu a Sally Hensen do usuwania skórek i był nWibo, ale niestety na półkach pustki…

    • 11 lipca 2013
      Reply

      na razie trudno mi powiedzieć, ale po ok. 5-6 użyciach nie zauważyłam ubytku w buteleczce 😉 ale na pewno szybko się nie skończy

  9. 11 lipca 2013
    Reply

    Fajnie ze piszesz o takim produkcie. Trzeba go nabyc.

  10. 11 lipca 2013
    Reply

    Hmm ciekawe jakby się spisał u mnie, chyba kupię na próbę, drogi nie jest 🙂 Ja jak na razie używam Regenerum, na paznokcie nie daje rady, ale o skórki fajnie dba 🙂

  11. 11 lipca 2013
    Reply

    o proszę, nie wiedziałam, że taki jest w Ross:)

  12. 11 lipca 2013
    Reply

    Ja na ten produkt na pewno się skuszę 🙂 Sama używam preparatu z Sally Hansen i jestem bardzo zadowolona 🙂 Niedługo na moim blogu pojawi się jego recenzja 🙂

  13. 11 lipca 2013
    Reply

    O popatrz, jak taki dobry to może się skuszę ;>.

  14. 11 lipca 2013
    Reply

    od lat stosuję niebieski SH ale skoro Wibo skuteczne więc chętnie wypróbuję 🙂

  15. 11 lipca 2013
    Reply

    kilka razu podczas zakupów już trzymałam go w ręce, nigdy jednak się nie zdecydowałam…czas to nadrobić 😉

  16. 11 lipca 2013
    Reply

    Skoro faktycznie pomaga się pozbyć skórek, to będę go musiała koniecznie wypróbować 😉

    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*

  17. 12 lipca 2013
    Reply

    Mówisz, że pozbyłaś się błonek? Hmmm, muszę nad tym pomyśleć. 😉

  18. 13 lipca 2013
    Reply

    Dziękuję za życzenia! Ja zawsze mam problem z tymi błonkami, więc muszę go wypróbować 🙂
    A.

  19. 13 lipca 2013
    Reply

    To ja w takim razie czekam na lakiery! Może wymienimy się na coś 🙂
    Co do żelu to myślę, że jest troszkę gorszy niż słynny usuwacz skórek z SH, ale też bardzo przypadł mi do gustu. I dość fajnie pachnie!

  20. 14 lipca 2013
    Reply

    mam go ale nie powala, nie pomaga odsunąć skórek… za to świetnie nawilża! 🙂 do ich usuwania używam podobnego preparatu od sally hansen 🙂

  21. 18 lipca 2013
    Reply

    Mam już od dawna i skórki faktycznie lepiej się odsuwa. Wydajny jest bardzo. Ale jakiegoś nawilżenia nie odnotowałam.

  22. 9 czerwca 2014
    Reply

    Ja zawsze mam problem z tymi cieniutkimi błonkami. Może ten preparat mi pomoże.
    A.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *