148 | Swatche doskonałych lakierów Eveline MiniMAX

Witam się, chciałabym powiedzieć gorąco… ale mi zimno 😀 Dzisiaj mam dla Was dużo zdjęć i krótkie opisy pięciu lakierów od Eveline Cosmetics, które miałam możliwość przetestować dzięki Bangla.pl i Klub Kejt. Od razu powiem, że wszystkie mnie zachwyciły, mimo że dwa kolory są niekoniecznie w moim guście, to kocham te lakiery bezgranicznie i jak tylko zobaczę jakieś inne kolory w sklepach to biorę w ciemno! Zapraszam na baaardzo słodzoną recenzję 😉

Lakiery MiniMAX quick dry & long lasting

Już kiedyś opisywała dwa lakiery z tej „kolekcji”, jednak teraz zmieniła się nieco ich formuła i niby mają wytrwać na paznokciach 9 dni. Ale o trwałości nie będę dzisiaj wspominać, gdyż jest to czynnik bardzo indywidualny i zależny od wielu rzeczy. Nie pozostaje Wam nic innego jak przetestować je na swoich pazurkach.
Posiadam kolory o nr 688, 686, 687, 685 i 684. Każdy znalazł u mnie jakieś zastosowanie, nawet jeżeli była to czerwień czy mleczny i lekko prześwitujący lakier – których jak wiecie nie lubię i używam dosyć rzadko. Wszystkie mają małe (5ml) okrągłe buteleczki, cienkie pędzelki i idealną konsystencję. Zupełnie nie miałam z nimi żadnego problemu, nakładają się doskonale, nie robią smug i prześwitów. Schną w miarę szybko, ale to dla mnie nie problem, bo i tak używam wysuszacza. Po wyschnięciu mają fantastyczny połysk! Kocham w nich wszystko.
Zacznę może od lakieru, który spodobał mi się najbardziej i skradł moje serce. Dołącza do elitarnego grona moich ulubieńców 😉 Mianowicie jest to lakier o numerze 687.
Idealnie kremowe wykończenie we wspaniałym kolorze fuksji, który zachwycił mnie od pierwszego wejrzenia. Do pełnego krycia potrzeba dwóch cieniutkich warstw lub jednej grubszej – a to już kolejna zaleta.
Na kciuku i serdecznym mam „kanapkowe” zdobienie przy użyciu miniMax’a #684, który solo do mnie niestety nie przemawia, ale fantastycznie nadaje się do takiego zdobienia. Ma delikatny mleczny odcień, a do pełnego krycia potrzeba tu trzech warstw (na zdj jest warstwa lakieru+brokat+druga warstwa lakieru). Brokat pod nim to Jolly Jewels #119 od GR.
Następny w kolejności jest piękny, neonowy koral o nr 686. Lakier idealny na lato, krem. Standardowo dwie warstwy i mamy piękny mani.
Kolejny to lekko nudny odcień, ale świetnie sprawi się w sytuacjach gdy nie mam ochoty, albo nie wypada mi malować paznokci czymś mocniejszym. Pudrowy róż o nr 685 – krem, dwie warstwy. Na serdecznym i kciuku mam topper z chińczyka o którym kiedyś wspominałam.
Na ostatnim miejscu jest czerwień o nr 688. Nie odbiega niczym od reszty, ale kolor po prostu nie w moim guście. Jakby lekki żelek, kryje po dwóch warstwach. Mam go właśnie na paznokciach, a za kilka dni pokażę Wam zdobienie jakie na nim wykombinowałam 😉
Jeszcze raz podkreślę, że uwielbiam te lakiery i żałuję, że jak w Biedronce była na nie promocja, to ja nawet tam nie zajrzałam ;'(. Miałyście, macie, lubicie te lakiery?
Lakiery do testów otrzymałam od serwisu bangla.pl w ramach współpracy z Klubem Kejt.
I to tyle. Tak słodko dzisiaj to ja Wam jeszcze ślę buziaczki ;* 

Obserwuj na:

Follow

zBLOGowani.pl

TAGI

ARCHIWUM

SheLazy Opublikowane przez:

Stylistka paznokci zawodowo i z pasji. Fanka makijażu, kotów, jednorożców i wszystkiego co słodkie i urocze. Studentka Turystyki i rekreacji.

46 komentarzy

  1. 4 września 2013
    Reply

    Nie mam szczęścia do dobrych lakierów, a te wydają się zachęcające.

  2. 4 września 2013
    Reply

    jacież, podziwiam za tak długie paznokcie przy 685! 😀

    • 4 września 2013
      Reply

      nie były jeszcze takie długie, tak tylko na zdjęciach wyglądają 😉

  3. 4 września 2013
    Reply

    Bardzo je lubię:) Mam nawet dzisiaj czerwień na paznokciach Eveliny:)

  4. 4 września 2013
    Reply

    a w moim guście jest na 1 miejscu ten ostatni – krwista czerwień 😀

  5. 4 września 2013
    Reply

    o jakie one są piekne 😀

  6. 4 września 2013
    Reply

    no właśnie ja też nie zajrzałam i teraz żałuję. Jednak nic straconego, dorwę je w inny sposób.

  7. 4 września 2013
    Reply

    Prześliczne kolorki 😉 A ja oczywiście nie zwróciłam na nie uwagi w Biedronce 🙁

  8. 4 września 2013
    Reply

    czerwień jest przepiękna, a ten topper z chińczyka to już nawet nie mówię xD

  9. 4 września 2013
    Reply

    bardzo ładne 😀 całkiem przypadkiem moja mama kupiła wczoraj ten róż 685 🙂 właśnie mam go w ręcę, szkoda, że nie mogę sobie narazie malować paznokci ;cc

    • 4 września 2013
      Reply

      jest ładny 😉 jak Ci się pazurki zregenerują to kładź w ciemno 😀

  10. 4 września 2013
    Reply

    Nie w moim stylu, ale ładnie wyglądają 🙂

  11. 4 września 2013
    Reply

    A właśnie miałam pytać, czy nie ma ich przypadkiem w Biedzie 😀 Ja w przeciwieństwie do Ciebie pokochałam mleczny od pierwszego wejrzenia *_* Wstyd Bercia, wstyd! Mam 10 minut od domu biedę i nie mogę do niej dotrzeć :<

    ________________________________________

    Ja też jestem totalnie niezorganizowana 😀 Stąd pomysł na wyzwanie, bo stwierdziłam, że kurka dłużej tak być nie może 😀 A na telefon, z tego co się orientuję, są apki na androida, takie elektroniczne organizery 🙂 Mam zamiar zaopatrzyć się w taką jak już będę miała nowy telefon, ciekawe co się lepiej sprawdzi 😉 Bo wiesz (huehuehue:D), zapisanie w telefonie nic mi nie daje, odkopałam ostatnio z 30 wersji roboczych :D:D

  12. 4 września 2013
    Reply

    Bardzo ładny ten koral 🙂 I to kanapkowe zdobienie z tym mlecznym lakierem super 😀

  13. 4 września 2013
    Reply

    mam jeden lakier z tej serii i niesamowicie mi się spodobał. Na pewno kupię inne kolorki 🙂

  14. 4 września 2013
    Reply

    Śliczne masz kolorki:) Mam jeden niebieskawy i jednym pożyczonym malowałam.. byłam zachwycona technicznymi sprawami:)

  15. 4 września 2013
    Reply

    True, true 😀 Tak wypaliłam z tą apką, bo akurat rozglądam się za telefonem na wymianę (o ile uda mi się wynegocjować dobre warunki z działem utrzymania klienta, bo aż tak mi się do wymiany nie spieszy :D), więc siłą rzeczy w apkach też siedzę 😉 O qwerty też myślałam, ale jednak mają malutkie klawisze i bałam się, że pisanie smsów zajmie mi dwa razy więcej czasu niż normalnie 😀 Ile ludzi tyle gustów, każdemu wygodniej z czymś innym 🙂

    Zapisywanie na marginesach – skąd to znam! 😀 "Ale jak to dzisiaj jakiś sprawdzian?! No bez jaj…" :D:D

    PS. A ajfonów szczerze nie cierpię, nigdy nie wydałabym tyle kasy na telefon XD

  16. 4 września 2013
    Reply

    no ładne te kolorki, a na półce mnie nie kuszą… czasem mam tak, że mnie nic nie ciągnie do konkretnej marki 🙂 i tak mam właśnie z Eveline O_o

  17. 4 września 2013
    Reply

    mam dwa lakiery z tej serii i jestem z nich zadowolona. 😉

  18. 4 września 2013
    Reply

    Podoba mi się kanapka w Twoim wykonaniu!:P No i ten nudny lakier… jest taki mój 😀 Bardzo mi się podoba, ale jak to z nudnymi bywa znudziłby mi się po 1 dniu noszenia ^^ Za to ten ostry róż jest świetny!

  19. 4 września 2013
    Reply

    uwielbiam!
    zwłaszcza fuksję i pomarańczowego neonka 🙂

  20. 4 września 2013
    Reply

    Te na krótkich pazurkach! Love!

  21. 5 września 2013
    Reply

    wszystkie kolorki mi się podobają i wszystkie bym przygarnęła pod swoje skrzydła:D

  22. 5 września 2013
    Reply

    Nie mam żadnego … i żałuję. Kolory boskie ;))

  23. 5 września 2013
    Reply

    Też uwielbiam lakiery miniMax, są rewelacyjne!

  24. 5 września 2013
    Reply

    male piękności, koral najbardziej wpadł mi w oko 🙂

  25. 5 września 2013
    Reply

    uwielbiam te lakiery 🙂 swoja droga fajna nazwa bloga 🙂

  26. 5 września 2013
    Reply

    Cudne kolorki i ja uwielbiam te lakiery, takie niepozorne, a naprawdę robią wrażenie swoją jakościom 🙂

  27. 5 września 2013
    Reply

    Kolorki mają na prawde fantastyczne! Aż grzech żeby sie nie skusić 😀

  28. 5 września 2013
    Reply

    Fuksja jest rzeczywiście cudowna! Bardzo często widzę je w Biedronce i wiele razy zastanawiałam się nad ich zakupem. I chyba w końcu się skuszę 🙂

  29. 6 września 2013
    Reply

    Wszystkie są ładne, ale ten malinowy kolor jest najpiękniejszy 🙂 Przy okazji zapraszam do wzięcia udziału w rozdaniu z okazji roczka bloga 🙂 Do wygrania dwa zestawy kosmetyków 🙂

  30. 6 września 2013
    Reply

    A mnie coś podkusiło 😀 Grzebieniem nawet nie umiem się czesać, chyba nie mam do tego cierpliwości, choć podejmowałam kilka prób :((

  31. 8 września 2013
    Reply

    nie mam nic ale bym chciała, dużo dobrego o nich czytam 🙂

  32. 10 września 2013
    Reply

    różowy podoba mi się najbardziej:)

  33. 27 września 2013
    Reply

    Moja siostra bardzo lubi te lakiery, ja ich jeszcze nie próbowałam 🙂 Różowy jest śliczny!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *