153 | Błękit nieba od Astor + masełko Honeymania TBS

Hej, hej! 😉
Przepraszam, za brak odzewu, notek itd… Ciężkie są teraz dni i nie mam czasu na bloga, a zaległości z Waszymi to już mam takie, że nie wiem kiedy to nadrobię. Od razu chcę Wam bardzo podziękować, za wszystkie głosy oddane na moje prace w konkursie z Born Pretty Store. Dzięki tym głosom, udało mi się zająć trzecie miejsce i zdobyć ciekawą nagrodę 😉 Już się nie mogę doczekać, możliwe że coś z tego „poleci” do Was.
Dzisiaj mam dla Was długi post, swatche/zdobienie na Projekt Tęcza oraz krótką recenzja. Zacznę od lakieru.

Astor Fashion Studio #255 Kamer Butterfly

Lakieru o takim kolorze długi czas mi brakowało. Buteleczka owalna, spłaszczona, 6ml. Pędzelek cienki i długi, dosyć równo przycięty, ale twardy. Konsystencja rzadka, może zalewać skórki. Lakier spodobał mi się kolorystycznie, jednak zawiodłam się na nim podczas nakładania. Do pełnego krycia potrzeba 3 warstw, a i tak czasami zdarzają się prześwity. 
Kolejne warstwy brzydko ściągają poprzednie i robią prześwity, powstają brzydkie zacieki. Myślę, że to wina twardego pędzelka, którym ciężko jest ładnie rozprowadzić lakier. Za to dosyć szybko wysycha, mimo tych kilku warstw. Mimo wszystko ja i tak dorzuciłam wysuszacz. Lakier możecie znaleźć w wielu drogeriach za ok. 10zł lub w Pepco za dużo mniej 😉 Według mnie nie jest warty swojej ceny.
Żeby ożywić mani dodałam czarne ćwieki Born Pretty Store z TEJ karuzelki oraz topper z chińczyka 😉
Lakier do testów otrzymałam od serwisu bangla.pl w ramach współpracy z Klubem Kejt.
***

Masło do ciała Honeymania, The Body Shop

Od producenta: Nawilżające masło do ciała, zapewniające 24-godzinne nawilżenie. Ma bogatą konsystencję, dzięki czemu pozostawia skórę miękką, gładką i delikatnie pachnącą miodową rozkoszą.

Skład:
Cena i dostępność: moje opakowanie to „próbka” 50ml; z tego co wyczytałam to za 200ml zapłacicie ok. 69zł / przez internet lub w stacjonarnych sklepach
Moja opinia: Posiadam miniaturkę (bo tylko 50ml). Opakowanie bardzo wygodne i ładne. Po odkręceniu wieczka od razu poczułam przepiękną miodową woń tego masła. Zapach jest fantastyczny, naturalny i zostaje na skórze.
Produkt ma świetną konsystencję, jak na masło przystało jest zbita, ale jej nabieranie nie sprawia problemu. Beżowa masa bardzo łatwo się rozsmarowuje i szybko wchłania. Nie pozostawia na skórze nieprzyjemnego filmu. Natychmiast skóra jest nawilżona i mięciutka w dotyku, w dodatku pięknie pachnie. Masełko wygładza i nadaje ładny wygląd skórze. Bardzo dobrze sprawuje się na mocno wysuszony naskórek, np. na łokciach. Wydajne.
Co tu więcej pisać, bardzo fajny produkt, pięknie wygląda i świetnie działa. Jednak jego cena jest według mnie za wysoka.
Ocena: 4,5/5 pkt
Produkt dostałam od The Body Shop do testów w ramach akcji „testerki Honeymania” na facebooku.

To by było na tyle.. pół dnia pisałam tego posta, bo jak zwykle wszyscy mi zaczęli przeszkadzać i każdy raptem coś chciał 😉 ale coś naskrobałam i mam nadzieję, że miło się czytało.
Do napisania ;*

Obserwuj na:

Follow

zBLOGowani.pl

TAGI

ARCHIWUM

SheLazy Opublikowane przez:

Stylistka paznokci zawodowo i z pasji. Fanka makijażu, kotów, jednorożców i wszystkiego co słodkie i urocze. Studentka Turystyki i rekreacji.

27 komentarzy

  1. 20 września 2013
    Reply

    Lakier jest genialny jako kolor. Ale przez jakość nie skuszę się na niego ;D

  2. 20 września 2013
    Reply

    Kolor lakieru jest przegenialny! *.* Bardzo mi się podoba!

  3. 20 września 2013
    Reply

    Gratulacje raz jeszcze:)

    Kolor bardzo ładny, mam z tej serii metaliczny "atramentowy", jeszcze nie wypróbowałam, ale tydzień "granatowy" możliwe, że będzie właśnie czasem dla niego:)

  4. 20 września 2013
    Reply

    kolor ładny, cały mani świetny
    chyba nawet mam ten brokat, tylko w brzydszej buteleczce 🙂

  5. 20 września 2013
    Reply

    Przepiękny lakier <3 A zdobienie proste ale genialne 🙂 Aż zazdroszczę chińczyka zaopatrzonego w takie piękne toppery 😀

  6. 20 września 2013
    Reply

    Kolor lakieru jest cudny! ale 3 warstwy (kręcę nosem:D) caly mani prześliczny!:)
    Gratuluję wygranej:)
    a o maśle za tyle kasy mogę tylko pomarzyć:P noo może jeszcze poczytać:)

  7. 20 września 2013
    Reply

    Prześliczne pazurki! Cudowny kolorek ;D

    xxvodkaxx.blogspot.com

  8. 20 września 2013
    Reply

    kciuk i serdeczny rewelacja – strasznie podoba mi się ich wykończenie!

  9. 20 września 2013
    Reply

    świetny mani 🙂 podobają mi się takie delikatne mixy 🙂

  10. 21 września 2013
    Reply

    Piękne zdobienie i kolorek! Uświadomiłaś mi, że już dawno nie nosiłam niebieskich paznokci. Muszę wyszperać jakiś lakier i coś stworzyć, bo bardzo ładnie wygląda blue manicure 🙂

  11. 21 września 2013
    Reply

    śliczny jest ten błękit 🙂 Masła z Body Shopu mnie bardzo kuszą, ale ta cena… ;/

  12. 21 września 2013
    Reply

    Super połączenie 🙂

  13. 21 września 2013
    Reply

    uwielbiam taki odcień niebieskiego nieważne jakiej firmy jest lakier, kolor mnie po prostu zawsze zachwyca!
    Co do miodku… mnie średnio się to masełko podoba generalnie ;D

  14. 21 września 2013
    Reply

    pięknie się prezentują Twoje dłonie 🙂

  15. 21 września 2013
    Reply

    wspaniały mani 🙂 ja też niestety mam teraz mniej czasu na bloga 🙁 gratulacje wygranej !

  16. 22 września 2013
    Reply

    piękny mani, ma coś w sobie 🙂

  17. 24 września 2013
    Reply

    Śliczne zdjęcia Honeymanii 🙂 Nie miałam okazji testować tego masełka…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *