180 | Tutorial: Jak namalować różyczki vintage? oraz Mojito Softer

Witajcie, 
w końcu jestem po próbnych maturach… mogę powiedzieć, że poszło mi nieciekawie, szczególnie rozszerzona geografia… Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Wczoraj dostałam mój prezent mikołajkowy. Mianowicie tablet, rzecz którą miałam upatrzoną jakiś czas, model upragniony Asus Memo Pad HD7 nowa wersja. Jestem bardzo zadowolona 😉 Co się wiąże z tabletem, założyłam w końcu Instagram i mogę śledzić Wasze oraz dołączyć do tej społeczności. Fajna sprawa. Na razie ogarniam co i jak, ale zapraszam Was do obserwowania! Jeżeli chcecie być na bieżąco z sprawami mniej blogowymi, albo jakimiś szczegółami to zapraszam:

Dzisiaj mam dla Was tutorial, o którym pisałam kilka postów temu. Kilka dziewczyn wyraziło chęć zobaczenia jak powstają moje różyczki, które tak często maluję. Nic prostszego nie ma, każda z Was może to zrobić. I co lepsze – im mniej dopracowane, tym ładniejsze 🙂 Więc do dzieła!
Potrzebny jest pędzelek bądź wykałaczka/igła/wsuwka/długopis… coś co jest dosyć cienki i ma „dzióbek”. Oraz wybrane lakiery, w moim przypadku: baza Softer Crazy Colours #24 (opisany poniżej), jakaś czerwień, biel Sweet Color #040 i jakiś róż. Dodatkowo ćwieki Born Pretty Store.
Jak widzicie na obrazkach. Najpierw malujemy bazą, następnie robimy czerwonym lakierem nieregularne plamki, które będą bazą różyczek. Na nich kładziemy trochę różu zmieszanego z bielą. Dorysowujemy cienkie kreseczki, a’la płatki. Zielonym lakierem domalowujemy listki. Wszystko pokrywamy top coatem. 😉 Proste prawda? Teraz czekam na Wasze efekty.
Jak ostatnio wspominałam, dostałam do kreatywnego zrecenzowania lakiery marki Softer. Wszystko za pośrednictwem Polskich Lakieromaniaczek. Trafiły do nie cztery wspaniałe kolorki, dziś jeden z nich, użyty w tym zdobieniu. Mowa o pięknej mięcie ze złotym shimmerem – Crazy Colours #24 Mojito
Pierwszy raz zetknęłam się z lakierami tej firmy i bardzo mile się zaskoczyłam. Co mogę powiedzieć o Mojito? Że jest bardzo piękny i bezproblemowy. 
Lakier umieszczony jest w ładnej buteleczce (9ml), ma krótki i klasyczny pędzelek. Do pokrycia długich paznokci potrzeba trzech warstw. Nie muszą być one grube. Lakier nakłada się bez problemu, nie ma smug i zacieków. Dosyć szybko schnie, jednak ja jak zwykle nałożyłam wysuszacz. Trwałości zazwyczaj nie sprawdzam, ale całe zdobienie wytrzymało 5 dni i nie miało uszczerbku.
Lakier miał podobno pachnieć drinkiem Mojito… jednak ja, oprócz lakierowego smrodku, nie wyczuwam na paznokciach nic ciekawego. Chociaż może przez chwilę, coś mi się wydawało. Po za tym lakier jest dosyć podobny do Wibo Gel Like Mglista poświata… znaczy różni się odcieniem, ale shimmer podobny.
Miałyście lakiery tej firmy? Jak podoba Wam się zdobienie? 
Na koniec jeszcze paczka niespodzianka od Promoto. Miała być to mała nagroda pocieszenia w jesiennym konkursie u Weroniki. Ależ byłam w szoku, gdy zamiast jakiegoś jednego lakiery dostałam całe pudełeczko przeróżnych rzeczy! Super, dziękuję zespołowi Promoto. Pozdrawiam ;*

Obserwuj na:

Follow

zBLOGowani.pl

TAGI

ARCHIWUM

SheLazy Opublikowane przez:

Stylistka paznokci zawodowo i z pasji. Fanka makijażu, kotów, jednorożców i wszystkiego co słodkie i urocze. Studentka Turystyki i rekreacji.

31 komentarzy

  1. 30 listopada 2013
    Reply

    jakie masz długie cudne paznokcie <3
    urocze różyczki 🙂

  2. 30 listopada 2013
    Reply

    na zdjęciach wygląda do na bardzo proste ale jak ktoś ma ręce jak alkoholik (czyt.JA) to raczej wyjdzie z tego katastrofa 😀

  3. 30 listopada 2013
    Reply

    bardzo lubię takie vintigowe wzorki 🙂

  4. 30 listopada 2013
    Reply

    Też dostałam Mojito 🙂 Uroczy jest. fajnie wymyśliłaś te różyczki na nim. witaj w instagramowym świecie ^^

  5. 30 listopada 2013
    Reply

    pięknie wyglądają te różyczki *.* no i ten kolor bazowy jest cudowny 🙂 super paczka 😀

  6. 30 listopada 2013
    Reply

    Różyczki piękne, kolor softerka cudowny i nagroda też fajna 😉 Teraz nic tylko zawalczyć o główną u mnie 😉

  7. 30 listopada 2013
    Reply

    Śliczne! Uwielbiam takie klimaty 🙂

  8. 30 listopada 2013
    Reply

    No nie wiem czy te różyczki takie proste 😛 jak patrzę na foto to może i proste ale mi by to tak nie wyszło 😛 a mojito przepiękny 🙂

  9. 30 listopada 2013
    Reply

    Niby proste, dzięki za tutek, będę musiała wypróbować 🙂
    I ten lakier Mojito jest śliczny 🙂

  10. 30 listopada 2013
    Reply

    świetny tutorial, takie zdobienia uwielbiam!
    tez mam tego Softerka ale zostawiam na później ^^
    no i jaka fajna paczuszka od Promoto <3

  11. 30 listopada 2013
    Reply

    Uch z takiego totoriala niestety nic nie kumam, musiałabym sobie znaleźć jakiś filmik na YT 😛 Wyglądają fantastycznie:) Niech no tylko podrosną mi paznokcie:)

  12. 30 listopada 2013
    Reply

    Fantastyczny kolor! Miętka idealna! 😀

  13. 30 listopada 2013
    Reply

    Lubię motyw różyczek i jeszcze te paseczki.. Super to wygląda.. Sama nie wiem czemu jeszcze nie miałam tego wzoru na swoich paznokciach.. Trzeba to nadrobić..

  14. 30 listopada 2013
    Reply

    Bomba, świetnie to wygląda, a te białe ćwieki łączą mani w jedna całość 🙂 spróbuję Twojego sposobu na różyczki przy okazji jak będę malowała paznokcie 🙂

  15. 30 listopada 2013
    Reply

    twoje paznokcie caly czas mnie zachwycaja, fajna niespodzianka od promoto 😀

  16. 30 listopada 2013
    Reply

    pięknie to zmalowałaś 🙂 ja swoich jeszcze nie zdążyłam wytestować i się do nich przymierzam 🙂

  17. 30 listopada 2013
    Reply

    Na mój efekt lepiej nie patrzeć, bo mam dwie lewe rece 😀

  18. 2 grudnia 2013
    Reply

    Super ta nagroda od Promoto 🙂 Faktycznie sie postarali. A różyczki cudne 🙂

  19. 3 grudnia 2013
    Reply

    Świetna instrukcja, ale ja i tak nie umiałabym namalować takich pięknych wzorów na lewej ręce. W sumie na prawej też :))

  20. 3 grudnia 2013
    Reply

    I tak nie ma szans żebym zrobiła takie cudo…

  21. 5 grudnia 2013
    Reply

    Śliczne są, koniecznie muszę wypróbować, choć szczerze wątpię czy z moimi zdolnościami manualnymi osiągnę zamierzony efekt 🙂

  22. 13 grudnia 2013
    Reply

    Kochana, takie różyczki to dla mnie chyba za trudne wyzwanie 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *