218 | Ściana w kolorze milki – Wibo CandyShop #4

Hej hej 😉 Jak tam Wam mija tydzień? Szkoda, że brzydka pogoda, bo już dzisiaj prawie zaczęłam wakacje ;D maturki pisemne skończone, jeszcze dwie ustne i będzie po wszystkim.
Ostatnio pomogłam Magdzie trochę ogarnąć bloga i stwierdziłam, że mam teraz trochę czasu. Może ktoś chciałby metamorfozę bloga? Na razie z chęcią przyjmę jedną osobę, zapraszam na maila msshelazy@gmail.com Oczywiście bez żadnego wynagrodzenia, no chyba, że tak Wam się spodoba, że koniecznie ktoś będzie mi chciał zrobić niespodziankę, tak po prostu 😉
Tymczasem dzisiaj mam dla Was milkowy Wibo Candy Shop #4 i szybkie z nim zdobienie. Zapraszam.

Zdobienie nie należało do tych bardzo udanych… właściwie to na siłę chciałam coś z tym lakierem, a sam wydawał mi się zbyt nudny… a zawsze jak mam taką nagłą potrzebę wykorzystania czegoś, a nie mam pomysłu, to zazwyczaj wychodzi kicha.

Na serdecznym i małym różowo-fioletowy brokat sypki, którym pokryłam jakiś lakier. Wszystko przykryłam jeszcze top coatem. Na fioletowym tynku dodałam skromnie złoty szlaczek. Na kciukach ćwieki BPS, lakier Maybelline Colorama #86. Porobiły się brzydkie bąbelki, bo chciałam użyć starego topu.. no i faktycznie się już postarzał na tyle, że poleciał do kosza.
Co do samego lakieru Wibo, to spodobał mi się najbardziej z tej kolekcji, jakoś inne nie wołały do mnie tak bardzo… Zresztą teraz już nic drogeryjnego mi się nie podoba. Poszłam dziś do Natury, bo promocja 1+1 lakier gratis, ale nic nie wpadło mi w oko. No totalnie nic. Też tak macie, że niby chciałoby się kupić jakiś lakier, ale czujecie, że nieee, to jednak nie jest to, idę dalej? Ja mam tak ostanio cały czas. Chociaż będąc w Biedronce, kupiłam śliczny  neonowy różowy Ladcode by Bell Full Colour niestety nie ma numerka. 
Wybaczcie dygresję, sam lakier ma fajną konsystencję, zawiera drobinki, które nadają strukturę piasku. Maluję się nim bez problemu, do pełnego krycia potrzeba dwóch warstw,. Nie smuży itd. Wysycha też dosyć szybko. Ogólnie przyjemny lakier, za przyjemną cenę 😉
Nie wiem co więcej bym mogła dzisiaj pisać, chyba za dużo myślenia jak na jeden dzień. To do napisania ;*

Obserwuj na:

Follow

zBLOGowani.pl

TAGI

ARCHIWUM

SheLazy Opublikowane przez:

Stylistka paznokci zawodowo i z pasji. Fanka makijażu, kotów, jednorożców i wszystkiego co słodkie i urocze. Studentka Turystyki i rekreacji.

30 komentarzy

  1. 14 maja 2014
    Reply

    Fioletowy piasek z Wibo jest piękny, chciałam go kupić, ale za każdym razem jak jestem w Rossmannie to go nie ma 🙁

  2. 14 maja 2014
    Reply

    świetny jest ten piasek, jego kolor od razu kojarzy mi się z Milką 🙂

  3. 14 maja 2014
    Reply

    Ha- też byłam w naturze na tej promocji i tak jak u ciebie- nic mnie nie wołała więc wyszłam z niczym. Tak samo było z promocją w rossmannie- chciałam sobie kupić jakiś lakier, ale totalnie nic do mnie nie przemawiało. Więc stwierdziłam że jak mam kupować lakiery na siłę to lepiej nic nie kupować. Ostatnio wolę oszczędzić i kupić sobie jeden, droższy lakier niż milion tanich.

    • 14 maja 2014
      Reply

      dokładnie, chyba też zacznę takim tokiem mysleć 😀

  4. 14 maja 2014
    Reply

    Uwielbiam ten fiolecik 😀 Ładne połączenie, ujął mnie ten sypki brokat, jak to się cudnie mieni!

  5. 14 maja 2014
    Reply

    Uwielbiam tego candy! 🙂 Jest cudny i bez żadnych ozdobników 🙂

  6. 14 maja 2014
    Reply

    biedronkowe lakiery Ladycode, te pakowane, mają nr na kartoniku, kiedyś to wyczaiłam 🙂

    • 14 maja 2014
      Reply

      własnie tym razem były luzem w takim koszu… 😀 ale niebawem pokażę go pewnie bo śliczny

  7. 14 maja 2014
    Reply

    fajnie wygląda ten piasek ze złotkiem 🙂

  8. 14 maja 2014
    Reply

    Spodobało mi się połączenie piaskowego lakieru z Wibo ze złotym szlaczkiem.

    Sama nie mam żadnego lakieru piaskowego z Wibo. Za to bardzo lubię te z Golden Rose 🙂

  9. 14 maja 2014
    Reply

    Fiolecik Wibo jest bardzo przyjemny dla oka i faktycznie kojarzy się z Milką 😉

  10. 14 maja 2014
    Reply

    Mam go i uwielbiam 😉

  11. 15 maja 2014
    Reply

    Całe szczęście do mnie żaden lakier z tej kolekcji nie zawołał. Ale ten kolor jest śliczny, będę go szukać w wersji kremowej 😀

  12. 15 maja 2014
    Reply

    Mam trzy lakiery z tej serii, w tym milkowy właśnie 🙂

  13. 16 maja 2014
    Reply

    Świetnie to wygląda;) kciuk rządzi:)

  14. 16 maja 2014
    Reply

    dziękuję za wszystkie komentarze <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *