311 | Tęczowy „drip nail art” i tatuaże mehndi

Witajcie kochani,
już po raz kolejny zawiodłam i niestety bloga porzuciłam na jakiś czas, co mogę na to poradzić, chyba tylko tyle, że mam jakiś kryzys „twórczy” w temacie blogowania. Co do paznokci to cały czas się spełniam, obecnie robiąc hybrydy i ciągle powiększając swoją kolekcję ;D chyba kolejne uzależnienie. W każdym razie, chłopak oraz liczba wyświetleń mi mojej abstynencji zmotywowały mnie do napisania. Postaram się to robić znowu na tyle regularnie na ile będę mogła. 
Dzisiaj zapraszam na post z dosyć kolorowym i pozytywnym zdobieniem, które bardzo może polepszyć humor w pochmurne, zimowe dni, a w dodatku nie jest jakoś szczególnie trudne do wykonania, zapraszam na wpis 😉 A dodatkowo kilka słów o tatuażach z henny na dłoniach, tzw. mehndi tattoo.

Zdobienie nosiłam na paznokciach jakoś na jesieni co widać po tle zdjęć ;D Niestety dokładnie nie mogę już powiedzieć jakich lakierów tutaj użyłam, ale myślę, że ten typ zdobienia ze wszystkim i w różnych kolorystykach będzie wyglądał korzystnie. Kontrastujące barwy tęczy połączyłam z czernią (albo ciemnym granatem) oraz holograficznym brokatem, który niestety na zdjęciach nie prezentuje się bardzo korzystnie, ponieważ były robione telefonem ;/

Pazurki bardzo wyróżniały się o tej porze roku, niewątpliwie przykuwały wzrok nie jednej osoby, w każdym razie ja bardzo dobrze czuję się w takich kolorach, a jeżeli komuś aż tak ostre barwy się nie podobają, zawsze można postawić na pastele.
Już kilka razy na blogu pojawiły się zdobienia w tym stylu, więcej TUTAJ.
A teraz może kilka słów o mehndi tattoo, na pewno wiele z Was słyszało coś o takim zdobieniu ciała. Mnie osobiście bardzo podoba się ta wizja nie tylko na dłoniach, ale w różnych miejscach ciała, a w dodatku henna jest świetnym, nie trwałym sposobem, dzięki czemu możemy np. przetestować czy dany tatuaż będzie nam pasował w określonym miejscu. Co jakiś czas maluję sobie takie wzory na dłoniach, mówię Wam świetna zabawa i oczywiście efekty! Chcecie oddzielny post o takim zdobieniu ciała? Z chęcią podzielę się moją wiedzą i pomysłami oraz efektami pracy 😉 Dajcie znać w komentarzach, 
Na dziś to tyle, kolejny wpis przewiduję na piątek. Pozdrawiam i do napisania.

Obserwuj na:

Follow

zBLOGowani.pl

TAGI

ARCHIWUM

Opublikowane przez:

12 komentarzy

  1. 12 stycznia 2016
    Reply

    Tatuaż z henny wymiata a manicure jest tylko jego uzupełnieniem<3 geeenialnie <3

    • 17 stycznia 2016
      Reply

      tak, tez go uwielbiam, jezeli chodzi o zolty jest to Lovely Butterfly Colors #2 o ktorym juz kiedys pisalam na blogu 😉

  2. 13 stycznia 2016
    Reply

    ale czad! świetnie wygląda ten manikiur, ale i tatuaże są genialne

  3. 13 stycznia 2016
    Reply

    Hmm, nie widziałam jeszcze nikogo na ulicy z takimi tatuażami 😉 Jak długo się utrzymują? Myślę, że post na ten temat będzie bardzo mile widziany 😉

    • 17 stycznia 2016
      Reply

      ja tez nie zauważyłam, ale niewątpliwie moje "wzorki" przykuwają wzrok co czasami jest nawet krępujące ;D w każdym razie post będzie niedługo. a utrzymują się w zależności od tygodnia do dwóch.

  4. 17 stycznia 2016
    Reply

    Mehndi jest baardzo inspirujące. Uwielbiam tego typu zdobienie przenosić na pazurki. Wygląda to bardzo efektownie.

    • 17 stycznia 2016
      Reply

      taak na pazurkach tez wygląda obłędnie, tylko niezbędny jest np. dobry cieniutki pędzelek ;D

  5. 17 lutego 2016
    Reply

    bardzo fajny mani 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *