Lifestyle

Biżuteryjny minimalizm?

Biżuteryjny minimalizm

Drobne łańcuszki, małe kamieni i delikatne rzemyki – zawładnęły biżuteryjnymi trendami. Ostatnio w związku z dużą popularnością azjatyckich stron, gdzie można kupić różne ozdoby naprawdę za grosze (np. zaful.com ) zauważyłam dwie biżuteryjne drogi – minimalistyczną i “na bogato”. Wielkie plastikowe kamienie, frędzle, świecidełka – potrafią wyglądać naprawdę spektakularnie, zwłaszcza na zdjęciach. Sama pracowałam przez pewien czas w sklepie, gdzie w asortymencie było mnóstwo takich “plastików”. Dziewczyny chętnie kupowały je na wszelkie imprezy i wesela jako dodatek do prostych stylizacji. Znacie to?

Te wielkie naszyjniki zdecydowanie już wszystkim się opatrzyły, a sercami kobiet zawładnęło zupełne przeciwieństwo tej mody – minimalizm. Niewielkie łańcuszki, delikatne wzorki, naturalne kamienie i stonowane kolory subtelnie podkreślają urodę. Powiem szczerze, że to dużo bardziej do mnie przemawia 🙂

Najbardziej podobają mi się połączenia delikatnych łańcuszków z kamieniami, a także skromne zawieszki na rzemykach. Biżuterii takiego rodzaju możemy nosić sporo i wciąż nie wyglądać jak choinka 😉

Jestem bardzo ciekawa Waszego zdania – lubicie strojne dodatki, czy raczej delikatne ozdoby? Zapraszam też do zapoznania się z moimi poprzednimi wpisami opisującymi aplikację Cosmetic Scan oraz poradnik jak być mamą i nie zwariować. 🙂

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Sprawdź również