Włosy

340 | Półtrwała koloryzacja włosów Venita Trendy Color Mousse

Witajcie kochani! W jednym z poprzednich wpisów przedstawiałam Wam produkty marki Venita (a konkretniej tutaj: Venita pianki koloryzujące: Intrygujący róż & Magiczny fiolet), a dzisiaj pokazać Wam kolejne produkty do koloryzacji włosów. Przy po przedniej stylizacji wybrałam połączenie różu i fioletu, a na co zdecydowałam się tym razem? Sprawdźcie w dalszej części wpisu! Venita Trendy … Czytaj dalej 340 | Półtrwała koloryzacja włosów Venita Trendy Color Mousse

Witajcie kochani! W jednym z poprzednich wpisów przedstawiałam Wam produkty marki Venita (a konkretniej tutaj: Venita pianki koloryzujące: Intrygujący róż & Magiczny fiolet), a dzisiaj pokazać Wam kolejne produkty do koloryzacji włosów. Przy po przedniej stylizacji wybrałam połączenie różu i fioletu, a na co zdecydowałam się tym razem? Sprawdźcie w dalszej części wpisu!

Venita Trendy Color Mousse

Tak więc kolorem przewodnim będzie… róż! Nie inaczej! Jeden z moich ulubionych kolorów również i tym razem wziął górę.  Jeżeli interesuje Was sama technika aplikacji pianek, ich jakość oraz moja recenzja – zapraszam gorąco do poprzedniego wpisu. W dzisiejszym poście przedstawię Wam wrażenia jakie miałam odnośnie właśnie wspomnianego produktu Venita Trendy Color Mousse. Co ważne pianki aplikuję na włosy w kolorze jasnego blondu więc efekt może się różnić w przypadku ciemniejszego.

I jak wyszło tym razem? W sumie tak jak poprzednio, czyli… produkt spełnił moje oczekiwania! Aż do 3 mycia włosów kolor był bardzo intensywny, a potem powolutku zaczynał schodzić z włosów wraz z kolejnymi myciami. Co najważniejsze, we włosach z różowym zakończeniem czułam się bardzo dobrze, i z pewnością jeszcze do takiej konfiguracji powrócę. Przy następnej koloryzacji zrobię ją od razu po rozjaśnieniu, aby wydłużyć efekt, i aby uniknąć schodzenia koloru z odrostu co nie wyglądało zbyt estetycznie. Cała reszta na plus!

Muszę Wam też wspomnieć o niewielkich efektach ubocznych koloryzacji. Mianowicie po farbowaniu zdarzało się że przez pierwsze kilka dni farbowała mi poduszka, pościel, ręcznik czy nawet ubrania. To był dość duży minus, z którym ciężko sobie poradzić.

Mimo wszystko pianki bardzo polecam, bo potrafią sporo zmienić w codziennym wyglądzie. Doskonale sprawdzą się na imprezę, wakacje oraz inne spotkania ze znajomymi. Dostaniecie je w lokalnych drogeriach, a ich cena to około 10 zł. A Wy co o nich myślicie? Lubicie je? Korzystacie? Zapraszam też do krótkiej lektury pozostałych wpisów z kategorii włosów, a konkretniej najlepsze olejki do puszących się włosów, oraz na recenzję farby do włosów jesienny liść marki Joanna.

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Sprawdź również