Kosmetyki

Pierwsze wrażenie miniatur Dr.G – BB kremy i esencja

Pierwsze wrażenie miniatur Dr.G - BB kremy i esencja

Hej! Jakiś czas temu dowiedziałam się, że na nasz rynek trafiła koreańska marka dermokosmetyków Dr.G. To świetna wiadomość, ponieważ słyszałam same pozytywne opinie o produktach tej marki. Do pierwszego zamówienia otrzymałam oprócz zestawu próbek również zestaw miniatur. Miałam okazję przetestować aż 4 kremy BB i esencję zwężającą pory. Chciałabym się z Wami podzielić pierwszym wrażeniem i opinią. Czy są warte uwagi? Zaraz się tego dowiecie 😉

Marka Dr. G należy do firmy Gowoonsesang Cosmetics Co. Czym się charakteryzuje? Produkty Dr. G są dermokosmetykami, mają rozwiązywać problemy skórne, mają unikalne receptury z ogromną ilością aktywnych składników. W Korei Południowej Dr. G ma swoje kliniki, o których opinie są rewelacyjne. Ich dermokosmetyki polecane są przez wielu znanych dermatologów, kosmetologów i chirurgów plastycznych. Chyba rozumiecie więc czemu tak bardzo ucieszyłam się, że pojawił się polski oficjalny dystrybutor? Znając działanie koreańskich kosmetyków drogeryjnych nie mogłam się doczekać, aby spróbować czegoś bardziej profesjonalnego. A jako miłośniczka kremów BB byłam wprost wniebowzięta widząc miniatury aż czterech różnych BBków. I pozwólcie, że to od nich zacznę swoją kosmetyczną opowieść.

Bright+, Brightening Balm BB

To najbardziej popularny krem BB tej marki, znany chyba na całym świecie. Ma właściwości wybielające przebarwienia skórne, zawiera arbutynę, ekstrakt ze skórki grejpfruta, rozmarynu i witaminę E. Polecany jest do wszystkich typów cery. Z tych wszystkich kremików ten jest najciemniejszy, ale kolor oczywiście dobrze dopasowuje się do cery. Daje zdrowe, świetliste wykończenie skóry, które nie jest tak błyszcząco nachalne jak w przypadku niektórych azjatyckich BB. Na skórze nosi się bardzo przyjemnie, wygląda naturalnie, ale mimo tego ma całkiem niezłe krycie. Przyjemnie nawilża i koi skórę twarzy. Nie dziwię się, że wielu przypadł do gustu. Jest świetny pod względem trwałości – wytrzyma cały dzień.

Age Defense+ BB

Ten krem polecany jest głównie do cery dojrzałej, ponieważ ma właściwości zapobiegające starzeniu się skóry. Ale zapobiegać lepiej wcześniej, prawda? Jego zadaniem jest również ochrona skóry przed słońcem i szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi, takimi jak suche powietrze, ciepło, zanieczyszczenia i oczywiście promieniowanie UV. W składzie jest m.in. h-block kompleks i masło cupuacu. Ten kremik jest najbardziej żółty ze wszystkich, pod względem koloru spodobał mi się chyba najbardziej. Jest bardzo przyjemny, wykończenie jakie daje jest aksamitne i bardzo przypadło mi do gustu. Jest trwały, trzyma makijaż (konturowanie, róż) przez cały dzień. Chyba o nim pomyślę jeśli chodzi o wersję pełnowymiarową.

Pore+, Perfect Pore Cover BB

To krem BB, który teoretycznie jest przeznaczony do mojego typu cery – problematyczna, z rozszerzonymi porami, skłonna do trądziku i przetłuszczająca się. Zawiera wodę z drzewa limonki i ekstrakt z …kapusty, które pomagają trzymać w ryzach sebum. Olejek z dzikiej róży i ekstrakt z melisy odżywiają i nawilżają skórę. Krem jest dosyć jasny, ładnie kryje i bardzo dobrze dopasowuje się do odcienia skóry. Ma matowe wykończenie, które jest moim ulubionym. Rzeczywiście pod względem działania pasuje do mnie najlepiej. Łagodzi stany zapalne, zmniejsza “nieprzyjaciół”. Nie zauważyłam też powstawania żadnych niedoskonałości. Krycie bardzo mi się podoba, ale jeszcze większe wrażenie zrobiła na mnie trwałość – jest naprawdę bardzo dobra, matowa skóra potrafi trzymać się cały dzień (po przypudrowaniu).

Dual+, Radiance Dual Essence BB

Dual+ to tak naprawdę esencja, nie krem BB. Opakowanie jest przepiękne i bardzo kuszące. Jest to połączenie rozświetlającego serum z ochroną przeciwsłoneczną i podkładem. W składzie znajdziemy rozświetlającą esencję i puder kryształowy oraz wyciąg z kwiatu czerwonej kamelii. Krem / esencja jest rozświetlająca, sprawia, że nawet poszarzała cera wygląda na rozpromienioną. Skóra zostaje ujednolicona i wygląda na po prostu zdrową, delikatnie mokrą. To takie typowe koreańskie wykończenie. Przyznam szczerze, że mi się podoba. Esencja utrzymuje świetnie nawilżenie skóry i nosi się bardzo dobrze. Niestety, chyba jest najmniej trwała, ale w końcu ma najlżejszą konsystencję. Będzie świetna na cieplejsze dni.

Mam problem, ponieważ tak naprawdę wszystkie cztery kremy niesamowicie przypadły mi do gustu. Gdybym miała wybrać najlepszy miałabym z tym wielki problem. Pasują mi zarówno pod względem koloru jak i działania. Najbardziej chyba spodobały mi się Age Defense i Pore Cover i to nad nimi będę się zastanawiać przy wyborze produktu pełnowymiarowego.
Pokażę Wam też zestawienie kolorystyczne wszystkich kremów obok siebie.

Pore Tightening Essence

Jest to mocno nawilżająca esencja, która reguluje nadmiar sebum i minimalizuje widoczność porów skórnych. Blokuje proces powstawania zaskórników i odświeża cerę. W składzie znajdziemy kolagen, elastynę i masło shea. Produkt ma lekką, żelową konsystencję i szybko się wchłania. Zużyłam całą miniaturę i muszę przyznać, że jestem pod wielkim wrażeniem. Esencja świetnie nawilża skórę, daje uczucie odświeżenia, świetnie współpracuje z kremami i podkładami. Widocznie ściąga pory i to już po pierwszym użyciu. Myślę, że przy regularnym stosowaniu znacznie mogłaby mi pomóc i planuję w przyszłości zakup pełnowymiarowej wersji.

Jakie jest moje pierwsze wrażenie przetestowanych produktów? Są to po prostu perełki! Wiem, że ceny nie należą do najmniejszych, ale w tym przypadku cena idzie w parze z jakością. Mam wrażenie, że kremy BB mają zupełnie inną jakość, niż te, których do tej pory używałam. A wiecie, że używałam ich sporo. Esencja mnie w sobie rozkochała i wiem, że musi być moja. Niedługo opowiem Wam o pewnym pełnowymiarowym serum tej marki, które daje świetne efekty dla skór problematycznych. Tymczasem mam nadzieję, że zachęciłam Was do zapoznania się z asortymentem tej koreańskiej marki.

Znacie markę Dr. G? Co sądzicie o testowaniu koreańskich dermokosmetyków? Co zaciekawiło Was najbardziej?

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Sprawdź również